gravis blog

Twój nowy blog

Wpisy z okresu: 6.2005

Troche mi się nie chciało.. troche mało się działo… i troche nudno było.. dlatego też nie pisałem dużo na blogu.. ale spisująć przegląd zdarzeń oto kilka rzeczy ważniejszych w mańkowym świecie:
1. Najważniejszą dla mnie wiadomością jest że Michael Sommer (flatowiec joł) pomimo że nie pamiętam kiedy ostatnio wygrał jakiekolwiek zawody nagle rozpoczął wielki lans i łatwo zdobył mistrzostwo świata.. brawa dla niego.. lans lans
2. Założyłem a raczej rozpocząłem tworzenie internetowego albumu.. będę w nim umieszczał fotki mojego autorstwa.. narazie są 4 fotki ale na dniach przybędzie ich więcej.. oto LINK do albumu
3. Gazeta zalansowała się bardzo ciekawych nagłówkiem na swojej stronie o treści takiej jak temat tej notki….
4. W toruniu zapowiada się dosyć ciekawy jam flatowy.. nareszcie wpadnie ktoś kto nie pokazywał się na imprezach, a mianowicie mają wpaść wymiatacze z tczewa o których niektórzy opowiadają niezliczone mity na temat ich poziomu jazdy… zobaczymy…
5. U nas w Łodzi pojawiło się dwóch nowych bmxowców.. uprawiających dziedzine jazdy która robi się bardzo popularna a mianowicie ,,jeżdżenie po bułki” chłopaki bardzo ładnie lansują się na osiedlach pokazująć że umieją jeździć na swoich rowerach.. brawa dla nich ciekawe czy kiedykolwiek zaczną się czegoś uczyć na bmx-ach…
6. Niestety ale Marita H znana bardzo małej liczbie osób(chyba zerowej) została ukarana przez rodziców i nie może już siedzieć do 4 rano gadając ze mna na gg.. no coż trudno…. rodzice pewnie nie mogli znieść ze śpi do 12. hehehe.. bywa..
7. W naszym światku planuje się kolejna impreza już w tą sobote… organizatorem jest Dominik alias madano italiano vel dobry fizyk… szykuje się znów ostre picie i ognisko…
8. Wyszedł kolejny numer bunny hopa z kozackim zdjęciem łowki na okładce.. znów lans..
Więcej myśli nie wpadło mi w głowe dlatego kończe notke.. jak coś mi się jeszcze przypomni to dopisze.

Dawno już nic tutaj nie pisałem a zdarzyło się kilka rzeczy o których warto wspomnieć.. Jak wcześniej wspominałem zamierzałem w wolnym czasie dużo jeździć ale niestety tak nie jest.. a przykładem jest ostatnia 5 dniowa przerwa… Tak czasami bywa że zepsuje ci się rower i cały czas masz to w głowie że on nie działa dobrze i cię dręczy.. i już nie jeździ ci się dobrze bo cały czas to cię męczy.. ja miałem tak przez dwa dni aż wogóle nie mogłem jeździć… a kiedy naprawiłem to tego samego dnia wogóle się rozsypało koło.. byłem tak strasznie wkurwiony że odstawiłem rower na 5 dni i stąd ta przerwa.. nie chciało mi się naprawiać roweru, po prostu nie miałem do niego siły żeby to zrobić… i jedno stwierdziłem nie warto jeździć codziennie na rowerze ponieważ ,,trzeba codziennie” to prowadzi do znudzenia.. lepiej się wychodzi jak się ma naprawde na to ochote.. o wiele lepiej się wtedy jeździ.. ja miałem kilka dni przerwy i dzisiaj mi się extra jeździło… inaczej mówiąc bmx nie może stać się rutyną każdego dnia bo zatraca się przyjemność która w tym sporcie jest najfajniejsza.. a ostatnio podobnie jak asi przydarzyła mi się sytuacja gdy usłyszałem że flatland to sztuka ponieważ przechodziła starsza pani i powiedziała do męża ,,chłopak tak artystycznie na tym rowerze jeździ” hehe to śmieszne że takie osoby to zauważają gdy inne uważają to za nudny sport… Praga nie wypalila i gdy dzisiaj przeglądałem zdjęcia to jakoś mi sie żal zrobiło że mnie tam nie ma.. chciałbym zobaczyć tych wszystkich pro którzy dają wielką motywacje… o jak sędziu odda mi kamerke jutro to zaczynam kręcić filmik.. chce nakręcić demówke podobną w stylu do demówki lachlana camerona .. wtajemniczenie i ci którzy ja widzieli odemnie wiedzą o co chodzi.. miałem napisac notke na inny też temat ale to może wieczorem… a poza tym dla tych wszystkich osób ktore nie mogą się nauczyć taki aforyzm ,,każda próba zbliża cię do celu” dlatego warto próbować po raz 4389742398742398 nowy trik aż się go w końcu nauczysz… dzisiaj . a przynajmniej teraz bez notki..

  • RSS