gravis blog

Twój nowy blog

Wpisy z okresu: 3.2005

Nadeszła ładna pogoda nad naszą kochaną Łódź… Flatowcy się cieszą.. drogowcy wzięli się do łatania dróg… Wraz z nadejściem wiosny część łódzkich flatowców postanowiła się zebrać pod geant żeby po kilku miesięcznej próbie razem pojeździć.. wszystko byłoby ładnie i pięknie gdyby nie po 1,5 godziny jazdy przyszedł pan [czyt. huj] z ochrony i nas wyrzucił.. no trudno dobrze że przynajmniej tego dnia mi się dobrze jeździło.. pomimo że wracając do domu złapałem jeszcze gume… w sobótke przybyło nam dwóch nowym pro.. mianowicie promasz i projuliano którzy wstąpili do teamu haro… i w święta obcykują nowe rowerki.. ja dzisiaj miałem okazje niezwykle dużo pojeździć.. niestety tylko przed domem ale za to aż 7 godzin.. żadko się zdarza żebym tyle wytrzymał… najśmiesznie jest to że przez 99% czasu próbowałem jeden trik… ale cóż droga do sukcesu jest trening.. tym kończe bo więcej niechce mi sie pisać.. dzisiaj wrzuce jeszcze jakąś fajną fotke.. nara..
Tak jak widać słonko za oknem.. może nie jest jeszcze zbyt ciepło ale nie ma co narzekać.. moją przerwe miesięczną w jeździe widać odrazu.. po 3 godzinach jazdy mam czerwone dłonie które mnie pięka jak nie wiem co… zaczynam się przyzwyczajać do nowej kierownicy chociaż nadal wydaje mi się troche dziwna ale na to nic nie poradze…dobrze że przynajmniej moje poomysły na nowe triki okazały się możliwe do wykonania… mam triczek ala kimmo style ale przynajmniej nikt tego w polsce nie robi.. zobaczymy.. może się uda… ogólnie rower wygląda inaczej niż się spodziewałem.. jeśli chcecie zobaczyć to musicie wejsć na bmx.pl…albo powiedzcie mi to wam wyśle..wczoraj było spotkanie klasowe w pubie.. ogólnie super.. szkoda że wcześniej takich rzeczy nie robiliśmy wpadło ok 14 osób.. jak dla mnie super.. piwko mnie szybko walnęło.. popław wymiata w bilard a werona jeździ jak colin mcrae… musimy to powtórzyć.. tylko że dłużej bo wczoraj nagle wszyscy się zebrali i chcieli jechać do domów.. ciekawe czy monika dzisiaj wygrała zawody… moment.. (wysyłanie sms-a).. no dobra minęło 5 minut.. nie odpowiedziała.. trudno… koniec.. kimmo jeździ w tle… landescape a rulez…
chyba nie musze pisać cóż to za zwierze….i czyje.. i dlaczego tu się znalazło.. :)
143872.jpg
Niestety rama miała być na dzisiaj gotowa ale nadal nie została pomalowana.. troche to denerwujące… bo miała byc na zeszłą sobote… no cóż .. nic na to nie poradze.. tymczasem kiedy ja gnije w domu inni jeżdżą np kimmo miał niedawno kilka dni temu dokładnie pokazy w finlandii… zobaczcie jedną fotke na której jak zwykle wymiata… pink rulez..
ISOKimmomessu3.jpg
Budząc się dzisiaj byłem pełen nadziei że odbiore ramke z malowania, złoże moją maszynke i w poniedziałek, wtorek sobie pojeżdże… Ale niestety obietnica gościa od malowania nie została dotrzymana.. powiedział że będzie do końca tygodnia czyli do dzisiaj.. niestety dzisiaj usłyszałem słowa że do połowy następnego tygodnia…. kurcze tylko mi to się mogło trafić że mam 5 dni wolnego bo są rekolekcje a musze siedzieć w domu zamiast jeździć… wr…….. jak zwykle wszystko musi mi działać na złość… koła już sam będę malował.. nie będę nikomu dawał … bo za dużo czasu na to strace….
Prędkość wiadomości w internecie wraz z popularyzacją flatlandu mnie zadziwia.. niedawno były zawody circle cow 6 i juz następnego dnia widziałem przejazdy z tych zawodów i dla mnie to było wyjątkowo szybko.. dzisiaj przeczytałem news-a o wystawie ispo w finlandi.. i już ok 20.. były zdjęcia z tej wystawy z pokazów flatowców.. dziwne że komuś chce się tak szybko to wszystko ładnie umieszczać.. imponujące.. umieszczam fotke oczywiście.. z trzema wielkimi riderami.. i z moim ulubionym alex-em jumelin ( w środku)… a tak poza tym to dostałem fotki z sesji zdjęciowej.. kilka.. albo nawet kilkanaście fotek jest spoko i mi się podobają.. pewnie karolina by powiedziała ze kilka ale chyba ona za bardzo na to krytycznie patrzy… jak będę miał miejsce w necie żeby je umieścić to się pochwale.. a i jeszcze pogoda mi zrobiła na złość.. dwa tygodnie było mokro więc postanowiłem oddać rame do malowania i nagle 4 dni pod rząd słoneczka…. ale jak złoże rowerek to będę śmigał.. :)… tymczasem znikam…
013643P.jpg

  • RSS