gravis blog

Twój nowy blog

Wpisy z okresu: 6.2003

Nadszedł ten dzień… jutro już wyjazd do Spain.. hmm wielkie nadzieje.. Jade wraz z Wasilem, Sędziem i Madanem no i wiem jak będą wyglądać wypady po alko.. hehehe.. ale jakoś nie mam ochoty na picie.. przede wszystkim myśle o tym żeby kupić sobie film o bmx-ach .. hmm.. oby tylko go znaleźć :)… upalne dni.. ładne dziewczyny .. mam nadzieje że hiszpanki są ładne albo może ktoś z Polski wpadnie ciekawy :).. więc szykujcie się bo ja nadchodze… ostatnio mi takie zajebiste tricki na bmx-a weszły że szkoda troche jechac ale jak wróce to naucze się lepszych.. zauważyłem że kwestia nauki tricka to sprawa psychiki i podejścia.. więc zawody w sierpniu.. hmm smaczny kąsek eheheh żartuje ..ale może wreszcie wystartuje żeby się przełamać… tym kończe .. wróce 11 lipca.. trzymajcie się ludziska… pamiętajcie żeby się zabezpieczać i czekać na kartki.. a będzie ich troche.. see yaa.. następna aktualizacja 11 lica jak wróce… buziaki dla was i czekajcie na mnie…
Dzisiaj niestety nie wstawiam swoich wypocin w postaci słów na bloga… Ostatnio zamierzałem zrobić fotki zenitkiem czarno białe.. i szukałem w necie jakiś ciekawych i oto efekt moich poszukiwan .. tylko 2 bo nie chciałem żeby blog był obiążony… :) podziwiajcie a tesco spot ma w sobie moc… zdjęcie kimmo umieszam tylko ze względu na asie.. hehehe dla ciebie asiu.. :) hehe
ryoji_yamamoto.jpg
kimmo_megaspin.jpg
Myślałem że dzisiaj będzie nudny dzień ale wszystko poszło po mojej myśli.. Rano wpadł kamil.. ja się zebrałem w sobie i posprzątałem pokój… pojechaliśmy do gt później do hurtowni po buty.. niestety nie kupiłem bo chciałem za duży rozmiar (45)nie mieli takich kajaków… zasmucony pojechałem do domu na mało co nieco i pojechałem pod geanta na włókniarzy.. hm.. jeździła tylko aśka z michałem no ale cóż po ok godzince zjawiło się więcej osób czyli kamil łukasz optyk lama później jeszcze julek z jakimś gościem (nie podam jego imienia bo się nie przedstawił) no i w taki niepozorny sposób zrobił się mały JAM… pojeźdzliśmy w 9 osób z czego 5 jeździ flat… takie spotkania są zawsze dobre bo można powymieniać się uwagami… no ale cóż nie miało być dzisiaj o tym jak spedziłem dzień ale miała być druga część moich wypocin umysłowych.. tak więc poniżej umieszcze liste 10 rzeczy (nie będą one w porządku od najbardziej lubianego) które lubie lub poprawiają mi humor…
1.Miejsce pierwsze bezapelcyjne pewne dla wszystkich osób które podchodzą do życia optymistycznie i się często uśmiechają (szczególnie płci pięknej)
2.Second place for aLL people którzy cieżką i uparcie dążą (jeśli to tak się pisze) do celu.. wielki szacunek dla nich i dzięki za motywacje dla mnie..
3.NA trzecie miejsce wpadają wszystkie osóbki które są miłe dla innych i nie okazują agresji.
4.Na czwartym umieszczam bmx-y które zmieniają wiele w życiu i wprowadzają wiele pozytywnej energii..
5.Jeśli chodzi o energie to piąte idzie dla muzyki po której czujesz się naładowany mocą i chce ci się tańczyć i robić inne rzeczy…
6.Dla wszystkich pięknych panien które tak pięknie wyglądają przez cały rok..
7.DLa wszystkich miziaków i dla moich koleżanek które są sobą i zawsze mi pomagają….
8.Dla koleżanek tylko że z neta że nie zanudzają się moimi starymi textami wielki cmooook dla nich…
9.DLa alko które czasem kiedy potrzebuje pozwala odskoczyć od wielu rzeczy..
10.DLa wszystkich prosów za motywacje jaką mi dają do jazdy, i wielkie joł dla nich za to co osiągneli we flatlandzie..
Oki to więc moja lista .. przyznam szczerze że nie przeczytałem tego po napisaniu więc sorka za błedy może później je poprawie see yaa… dzięki że komuś chce się to czytać bo to powinno być miejsce
11. DLA WSZYSTKICH OSÓB KTÓRE CZYTAJĄ TO CO JEST NA BLOGU I KOMENTUJĄ MOJE NOTKI SZCZEGÓLNIE DLA MIZIATEJ KAROLI NA KTÓRĄ MOGE LICZYĆ…
albo nawet to nie będzie miejsce jedenaste tylko 1… … see yaa trzymajcie się…
Przyznam szczerze że ostatnio nie miałem dobrego pomysłu na ciekawy notek na bloga… nie dzieje się dużo istotnych i ciekawych rzeczy w moim życiu. Jednak ktoś podsunął mi pomysł żebym napisał to co mnie denerwuje.. pomyślałem że to będzie lepsze niż nic i może coś do kogoś dotrze w ten sposób. Dlatego też umieszcze liste 10 rzeczy które mnie strasznie denerwują w moim życiu.
1.Na pierwszym miejscu umieszczam wszystkich ludzi którzy patrzą na innych z góry. Wielu takim osobom chciałbym serdecznie jebnąć… whatever przyjdzie na nich czas.
2.Na drugim uplasowały się osoby które są pełne zazdrości która niszczy ich normalne myślenie.
3.On third awansowały wszystkie osoby które mówią o mnie dobrze tylko przy mnie a za moimi plecami gadają co innego… Środkowy palec dla nich..
4. Czwarte miejsce nie jestem pewien czy zasłużone ale idzie dla wszystkich gości, którzy szpanują swoimi bmx-ami jeżdżąc po pietrynie i gadając jacy oni są wielcy.
5.Fifth place dla osobników płci pięknej która uważa się za ,,damy” i uważa ,,odmiennych” facetów za śmiecie…
6.Szóste dla wszystkich tępych drechów i pozerów za ich całokształt.
7.DLa wszystkich polityków którzy w tviku gadają tylko głupoty i kradną ile tylko są w stanie.
8.DLa wszystkich osób które myślą tylko pesymistycznie i ciągle trują jak im źle, w momentach kiedy mają dobrze.
9.4 all gości którzy siedzą w necie przed kompami i udają wielkich i odważnych tylko przed ekranem, najeżdżając na innych.
10.Dla wszystkich dla których liczą się tylko pieniądze…
Oto moja lista… dzisiaj jeszcze umieszcze inną liste.. zajrzyjcie jeszcze i looknijcie… see yaa
Niezapreczalny oficjalny genialny niepodważalny koniec roku!!!!!!!!! Przyszedł dzień wyczekiwany przez wiele osób z niecierpliwością… Ja oczekiwałem tylko ze wzgledu że za 9 dni wyjeżdżam i adios Polsko… przed mną ,,ciężki” wyjazd z madanem, piotrkiem i wasiliem do Spain. Wiele osób mówi że po takim końcu trzeba doznać rekleksji.. hmm mi się do tego nie szukuje, ogólnie oceniam rok za udany bo ocenki są dosyć dobre jak na tyle ile się ucze… Większe mam nadzieje co do rowerku bo w wakacje musze się podciągnąć i podnieść mój poziom bo od dawna mój progress zwolnił…Mam już fotki do wstawienia na stronke ale problemy ze skanerem spodowały kolejne opóźnienia tak więc oczekujcie z jeszcze większą niecierpliwością … Wstawiam za to plakat firmy ARES… wpadł mi w oko i pomyślałem że będzie tutaj pasować…. P.S do wszystkich osób które nie są zadowolone z ocen, niech w końcu przestaną sobie zatruwać wakacje… wielkie JOŁ dla was…
a2.jpg
Przeglądając francuski portal agoride natknąłem się na opis pewnej miejscówki która byłaby spełnieniem moich marzeń.
1.Dobra nawierzchnia
2.Duży teren
3.Zadaszony czyli dostępny przez cały rok :)
Szkoda że u nas w Łodzi nie ma czegoś takiego a tymczasem sami oceńcie… jee bicz tylko wziąść rower i jeździć …hmmmm….
008350P.jpg
Mały gif… wyyysoki bunyy hop…
008220_vP.gif
Nareszcie, przez wielu długo oczekiwany dzień czyli moment kiedy są ocenki wystawione i nie trzeba już chodzić do szkoły. Ja przyznam szczerze że wogóle nie czuje wakacji, może dlatego że jeszcze w tym tygodniu musiałem poprawiać przedmioty i uczyłem się dużo i cały czas myśle czy coś powinienem zrobić do szkoły… hehe przyzwyczajenie do stresu które nauczyło mnie III Lo. Jeszcze tylko dwa tygodnie i wyyyyjeżdżam już nie moge się doczekać bo czuje że będzie ostre picie z wasilem i madan-em no i z sędziem… Miałem wstawić jakąś fotke z kotkami ale nie skończyłem kliszy no i niestety dopiero za kilka dni będą… musicie przeżyć a ja tymczasem wybywam gdzieś bo nie moge siedzieć w domciu.. narazie i wyczekujcie na ciekawe nowe foty… P.S wstawiam jedną (switch footed carl cruiser)….
manu_inside-sw-foot-fwd-kkruser.jpg
,,Idź pan w cholere” powiedział prof.Araminowicz do mańka.. hehe w sumie wisi mi to że tak mi powiedział bo i tak wstawił mi lepszą ocene z fizyki hehehe…. pozdrówki dla arama… zapomniałem niedawno wspomnieć ale minęły 3 lata odkąd mam bmx-a…. fotki się zbliżają dużymi krokami bo zostało mi tylko 10 zdjęć do końca kliszy….więc zobaczycie nowy image mojego roweru i kotki… :) I wielkie pozdrówki dla MARTY STANKOWSKIEJ ponieważ pytała się czy będzie coś o niej.. ale niestety nie powiedziała co mam o niej napisać więc przekazuje tylko pozdrówki… no chyba że w końcu się zdecyduje.. ale to od niej zależy… więc .. see yaa.. tailwhip to squeker rules.. 3majcie się…
Witam.. troszke się spóźniłem bo ten notek miał być w niedziele no ale cóż lepiej późno niż wcale… wspomniałem że w sobote miałem występować na festynie na zdrowiu… jak mówiłem tak się stało… miałem dwa przejazdy wraz kamilem…. ogólnie nie jestem zadowolony z nich bo nie wyszły jak chciałem no ale cóż troszke tremy i wszystko się wali… trudno ważne że publika biła brawa i im się podobało… był to dobry sprawdzian przed zawodami bo nigdy nie jeździłem przed większą publiką…. tak więc sobota była pod znakiem festynu… następnie niedziela… hmm.. pojechałem pod M1 na ,,zawody dirtowe” troche mnie zawiodły bo organizator był ciotą… została zrobiona tylko jedna hopa.. szkoda bo chciałem porobić fotki… parking pod M1 nie zaoferował dużo dla flatlandowców dlatego też kamasz, aśka i Julek (chyba ten gość tak się nazywał) i ja pojechaliśmy pod tesco… pojeździliśmy kilka godzin w zajebistym upale…(jeździliśmy pomiędzy 12 a 16) dużo napojów poszło… i niedziela stanęła znów pod znakiem jazdy na bmx-ie… ogólnie weekend był dosyć ciekawe… pobiłem swój własny rekord jazdy na tylnim kole bo przejechałem ok 300 m ( z górki)… bym zapomniał, w najbliższych dniach na stronce umieszcze zdjęcia kotów które jeszcze mam do wydania… mają one dokładnie miesiąc i są extra.. sami zobaczycie… no i oczywiście zdjęcie mojego obecnego bmx-a… shit.. jest 6:06 na 8.15 do szkółki a ja musze się nauczyć biologii… trudno znikam .. 3majcie się … see yaa..

  • RSS